Aktualności

STA 7:09 Szymona na Basenowych Mistrzostwach Polski 2025

Monday, May 5, 2025

STA statyczne wstrzymywanie oddechu – cisza, która odsłania twój umysł.

Podczas tegorocznych Basenowych Mistrzostw Polski we Freedivingu 2025 w Łodzi, organizowanych przez Polski Związek Freedivingu, miałem zaszczyt stanąć na podium, zdobywając brązowy medal w statycznym wstrzymywaniu oddechu z wynikiem 7'09'' sekund. Ten wynik – choć wyrażony w liczbach – jest dla mnie przede wszystkim etapem drogi, kolejnym krokiem w praktyce, która zaczęła się nie na starcie, ale znacznie wcześniej.

Moja podróż z freedivingiem rozpoczęła się w 2021 roku, kiedy po raz pierwszy zapisałem się na kurs, potem kolejny i kolejny... Od tamtego czasu, z każdym zanurzeniem, odkrywam, że freediving to nie walka z czasem, głębokością czy ograniczeniami, ale spotkanie z samym sobą. To spotkanie z pewnością nie niosłoby tyle radości, gdyby nie ludzie, z którymi trenuję. Te 2 aspekty sprawiają, że treningi stają się nie obowiązkiem lecz przyjemnością, nie są tylko próbą przekroczenia personalnych granic, ale powolnym, uważnym oswajaniem ciała i umysłu z głębią, która pojawia się, gdy zatrzymuję oddech.

Wiele osób mówi o statyce nie jako o przyjemności, bardziej jako o walce z niepokojem i nieubłaganie tykającym zegarem. Dla mnie to coś innego. Statyczne wstrzymywanie oddechu jest zanurzeniem się w miejsce spokoju, przestrzeni, w której napięcia dnia codziennego rozpuszczają się w parominutowym trwaniu, które wydaje czasem się wiecznością. To doświadczenie jest kontynuacją mojej wieloletniej praktyki medytacji zen, którą od 20 lat zgłębiam pod okiem Roshiego Shodo Harady. W statyce odnajduję ten sam bezczas, to samo pozwolenie na bycie, bez oporu.

Ułożyłem własny, zróżnicowany program treningowy, który łączy ćwiczenia w dyscyplinach dynamicznych, statyką, praktyką oddechową, medytacją zen i wspinaczką jako uzupełniającym treningiem siłowym. Każda sesja jest dla mnie nie tylko fizycznym przygotowaniem, ale momentem zanurzenia w siebie, w przestrzeń, w której nie trzeba niczego udowadniać, ale być ze sobą szczerym.

Cieszę się z wyniku – nie tyle z liczby, ile z faktu, że wykonałem plan, że wyszedłem „na czysto”, z zapasem, gotów na więcej, ale bez przymusu. Że mogłem oddać ten moment temu, co było – bez walki, bez wymagań. Jednocześnie z głębokim szacunkiem i uznaniem patrzę na Damiana Watracza i Piotrka Kubiaka, którzy zdobyli złoto i srebro, przekraczając 8 minut – ich wyniki są pięknym świadectwem tego, dokąd może nas zaprowadzić oddanie i wytrwałość.

W dyscyplinach DYN i DYNb, z którymi dopiero rozpoczynam swoją przygodę w kontekście udziału w zawodach i trenowania pod zawody zająłem dalsze miejsca, z wynikami 164,5 i 174,5m, Widzę dużą przestrzeń na progres, co oznacza wiele błędów do poprawienia :)

Przygotowania do zawodów zacząłem we wrześniu 2024 roku, trenując regularnie z Wojciechem Raduchą, czasami dołączały do nas dziewczyny Agnieszka i Bogną, które wspierały nas będąc w ekipie safety na tych zawodach, oraz Gosią. 28.04.2025 wspólnie założyliśmy stowarzyszenie FREEDIVERS SZCZECIN, by regularnie trenować w Szczecinie. Jeśli chcesz dołączyć... zapraszamy! 

Wielkie podziękowania należą się organizatorom: Lucynie, Radekowi, Maćkowi, Izie, Martinowi i całej ekipie sędziów i safety. Weronice i Emilce za ich piękny start w nieoficjalnych zawodach dla dzieci, Magdzie Solich za piękny gest podarowania dziewczynkom swoich medali, oraz Pauli za ciągłe wsparcie.

No comments yet
Search